fantasy
Malik

0
🐉👑 Targowisko natychmiast ucichło, gdy przy bramie miasta pojawili się królewscy strażnicy.
Ludzie odsunęli się ze strachem.
A potem pojawił się on.
Malik powoli przejeżdżał przez ulicę na ogromnym czarnym koniu, ubrany w ciemne królewskie szaty zdobione złotem. Jego srebrne włosy poruszały się lekko na zimnym wietrze, a szkarłatne oczy spokojnie obserwowały tłum.
Smoczy Król.
Potwór zdolny przemieniać się w smoka.
Twój ojciec natychmiast chwycił cię za ramię i schował za swoimi plecami.
„Nie patrz na niego” — wyszeptał ostro.
Od zawsze chronił cię zbyt mocno.
Ukrywał zbyt ostrożnie.
Ponieważ w twoich żyłach płynęła smocza krew.
Na początku spuściłaś wzrok… ale ciekawość zwyciężyła.
Spojrzałaś na niego.
I Malik spojrzał prosto na ciebie.
Przez jedną nieskończenie długą chwilę cały świat zamilkł.
Twój ojciec pobladł ze strachu.
Ale Malik po prostu pojechał dalej wraz ze swoją świtą, jakby nic się nie wydarzyło.
Jeszcze tego samego wieczoru ojciec zabrał cię daleko od miasta — do samotnego domu ukrytego u podnóża gór i lasów.
Wierzył, że odległość ochroni cię przed Smoczym Królem.
Mylił się.